Osocze bogatopłytkowe na twarz – na czym polega zabieg i jakie daje efekty?

Osocze bogatopłytkowe na twarz, znane też jako PRP lub popularnie wampirzy lifting, to zabieg regeneracyjny, który nie polega na podaniu żadnej zewnętrznej substancji. Materiał do zabiegu pochodzi wyłącznie od Ciebie i jest z Twojej własnej krwi. Dlatego PRP zalicza się do metod o bardzo dobrym profilu bezpieczeństwa i coraz częściej wybierają je osoby, które chcą poprawić jakość skóry bez syntetycznych wypełniaczy. W tym artykule wyjaśniamy, jak działa własne osocze na skórę twarzy, jak wygląda cały zabieg i dlaczego właśnie jesienią warto pomyśleć o regeneracji skóry po lecie.

Czym jest osocze bogatopłytkowe (PRP)?

Osocze bogatopłytkowe to preparat uzyskiwany z własnej krwi pacjentki. Procedura zaczyna się od pobrania kilkunastu mililitrów krwi z żyły, czyli dokładnie tak samo jak przy standardowym badaniu laboratoryjnym. Pobrana krew trafia do specjalnych probówek i jest odwirowywana w wirówce przez około 10-15 minut.

Wirowanie rozdziela krew na frakcje. Na dole osadzają się krwinki czerwone, na górze zostaje żółtawe osocze, a między nimi tworzy się cienka, bogata w płytki warstwa. Tę ostatnią, właśnie osocze bogatopłytkowe, odciąga się strzykawką i podaje do skóry. Stężenie płytek krwi w tak przygotowanym preparacie jest wielokrotnie wyższe niż we krwi obwodowej.

PRP to skrót od angielskiego Platelet-Rich Plasma, czyli osocze bogate w płytki krwi. Wampirzy lifting to bardziej obrazowa nazwa, nawiązująca do charakterystycznej czerwonej barwy krwi pobranej do zabiegu. Bez względu na to, którą nazwą się posługujesz – mechanizm jest ten sam: własne osocze wraca do skóry w skoncentrowanej formie.

Jak osocze bogatopłytkowe działa na skórę?

Płytki krwi pełnią w organizmie więcej funkcji niż tylko krzepnięcie krwi. Zawierają szereg czynników wzrostu, które są uwalniane po ich aktywacji w tkance. Najważniejsze z nich to PDGF (czynnik wzrostu pochodzenia płytkowego), TGF-β (transformujący czynnik wzrostu), VEGF (czynnik wzrostu naczyń) i EGF (naskórkowy czynnik wzrostu).

Po podaniu PRP do skóry twarzy te czynniki działają wielokierunkowo. Pobudzają fibroblasty do produkcji nowego kolagenu i elastyny, stymulują tworzenie nowych naczyń krwionośnych, co poprawia ukrwienie i odżywianie skóry, oraz przyspieszą ogólne procesy regeneracji i odnowy komórkowej.

Efektem jest stopniowa poprawa jakości skóry. Skóra staje się grubsza, sprężysta i lepiej nawilżona. Drobne linie wygładzają się, kolor skóry się wyrównuje, cera odzyskuje blask. To nie jest efekt zewnętrznego nawilżenia czy wypełnienia, to rzeczywista przebudowa tkanki skórnej.

Jedna ważna rzecz: osocze bogatopłytkowe na twarz nie działa jak wypełniacz, lecz działa stymulująco od wewnątrz. Nie daje widocznego efektu objętościowego od razu po zabiegu. Działa od wewnątrz, a efekty narastają przez kilka tygodni.

Dla kogo jest zabieg z osocza bogatopłytkowego?

Zabieg z osocza bogatopłytkowego sprawdza się najlepiej u osób z pierwszymi oznakami starzenia skóry: drobnymi liniami, utratą sprężystości, szarym lub zmęczonym kolorytem. To dobra metoda dla cery, która wygląda gorzej niż kilka lat temu, ale nie wymaga jeszcze głębokiej korekty.

Bardzo dobrze sprawdza się też jako regeneracja skóry po lecie. Promieniowanie UV, które przez całe lato działało na skórę, powoduje mikrouszkodzenia, degraduje kolagen i elastynę, nasila pigmentację i odwadnia naskórek. Jeśli po wakacjach skóra jest odwodniona, nierówna kolorystycznie i straciła sprężystość – PRP dostarcza jej dokładnie tych czynników wzrostu, których potrzebuje do odbudowy.

Osocze bogatopłytkowe w Łodzi wybierają też osoby szukające zabiegu bez obcych substancji – alergie i nietolerancje na typowe składniki mezoterapii czy wypełniaczy nie stanowią tutaj problemu, bo preparat pochodzi z własnego ciała pacjentki.

Zabieg nie jest rozwiązaniem przy znacznej utracie objętości, głębokiej wiotkości ani wyraźnych zmarszczeniach grawitacyjnych. W takich przypadkach PRP działa najlepiej jako uzupełnienie innych metod, o czym informujemy podczas konsultacji. Jeśli interesujesz się zabiegami medycyny estetycznej w Łodzi, szczegóły zabiegu znajdziesz na stronie osocze bogatopłytkowe na twarz.

Jak przebiega zabieg krok po kroku?

Zabieg z własnego osocza trwa łącznie około 45-60 minut i przebiega etapowo.

Zaczynamy od przeprowadzenia konsultacji w celu weryfikacji możliwości wykonania zabiegu, w tym czasie również informujemy o tym jak będzie wyglądać zabieg i czego można spodziewać się po zabiegu. Następnie oczyszczamy twarz i nakładamy krem znieczulający, który działa przez 20-30 minut. Kolejnym krokiem jest pobranie krwi z żyły na ramieniu – zazwyczaj 10-20 ml, w zależności od obszaru zabiegu. Probówki z krwią trafiają do wirówki na około 10-15 minut. Po odwirowaniu odciągamy frakcję bogatą w płytki – gotowe osocze bogatopłytkowe do zabiegu.

Preparat podajemy do skóry twarzy poprzez serię drobnych iniekcji śródskórnych, obejmując obszary najważniejsze z punktu widzenia regeneracji: policzki, skronie, okolice oczu, żuchwę. Zabieg można łączyć z mikroigłowym rollerem lub mezoterapiią igłową, co pozwala na równomierne rozprowadzenie PRP.

Po zabiegu twarz może być zaczerwieniona i lekko opuchnięta przez 24-48 godzin. To naturalny efekt iniekcji i aktywacji czynników wzrostu – mija samoistnie.

Efekty i liczba zabiegów

Efekty zabiegu z osocza bogatopłytkowego narastają stopniowo, bo przebudowa kolagenu to proces, który trwa tygodnie. Pierwsze zmiany – poprawa nawilżenia i świetlistości skóry – zazwyczaj widać już po kilku dniach. Wyraźna poprawa jakości skóry, jej sprężystości i faktury pojawia się po 4-12 tygodniach od zabiegu, gdy nowy kolagen zdążył się wbudować w tkankę.

Dla uzyskania optymalnych wyników zalecamy serię 3 zabiegów w odstępach 4-6 tygodni, a następnie jeden zabieg podtrzymujący raz lub dwa razy w roku.

Typowe efekty po serii to poprawa nawilżenia i gęstości skóry, wygładzenie zmarszczek, wyrównanie koloru i redukcja szarości cery, a także subtelna poprawa wyglądu skóry pod oczami. Poprawa jakości skóry po PRP jest widoczna dla otoczenia, ale naturalna. Osoby z zewnątrz często nie potrafią precyzyjnie wskazać, co się zmieniło, mówią po prostu, że wyglądasz lepiej.

Dlaczego jesień to dobry czas na regenerację skóry po lecie?

Lato zostawia na skórze twarzy ślad, nawet jeśli przez całe wakacje sumiennie aplikowałaś filtr. Promieniowanie UV powoduje mikrouszkodzenia DNA komórek skóry, przyspiesza degradację kolagenu i elastyny, nasila pigmentację i odwadnia naskórek. Po sezonie skóra bywa szara, mniej sprężysta, z nierównym kolorytem i zmęczoną cerą.

Jesień jest dobrym momentem na PRP z kilku powodów. Po pierwsze, lato zostawia na skórze swoje ślady: intensywne promieniowanie UV, wysokie temperatury, słona woda, chlor oraz klimatyzacja często prowadzą do przesuszenia, osłabienia bariery ochronnej, przebarwień oraz utraty jędrności. Po drugie, seria 3 zabiegów trwa kilka miesięcy, więc jeśli zaczniesz w październiku, do końca roku lub do stycznia masz za sobą całą terapię. Skóra wchodzi w nowy rok w lepszej kondycji. Po trzecie, chłodniejsze miesiące sprzyjają regeneracji, a organizm mniej zasobów kieruje na termoregulację i więcej może poświęcić na procesy odnowy.

Przeciwwskazania i zalecenia po zabiegu

Osocze bogatopłytkowe na twarz nie jest zabiegiem dla każdego. Przeciwwskazania obejmują aktywne zakażenia skóry twarzy (wirusowe, bakteryjne, grzybicze), zaburzenia krzepnięcia i funkcji płytek krwi, stosowanie leków przeciwkrzepliwych lub antyagregacyjnych, czynne choroby nowotworowe, aktywne choroby autoimmunologiczne wymagające indywidualnej oceny, ciążę i karmienie piersią oraz stosowanie izotretynoiny, w tym ostatnim przypadku wymagana jest przerwa minimum 6 miesięcy.

Pełną kwalifikację przeprowadzamy podczas konsultacji. Poinformuj o wszystkich przyjmowanych lekach i suplementach, bo niektóre z nich mogą wpływać na jakość osocza lub zwiększać ryzyko siniaków po iniekcjach.

Po zabiegu przez 24-48 godzin unikamy makijażu i kosmetyków z alkoholem, kwasami i retinoidami. Nie opalamy się przez 2-3 tygodnie i stosujemy SPF na co dzień. Przez pierwsze dni po zabiegu można stosować łagodne preparaty nawilżające i kojące.

Anna Polis

mgr kosmetologii, właścicielka centrum laseroterapii

LinkedIn
Jestem mgr. kosmetologi Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz właścicielką centrum laseroterapii.
Z branżą beauty jestem związana od 2015 roku, wieloletnie doświadczenie w branży laserowej rozwijam na licznych kursach i sympozjach naukowych. Ciągła praktyka zawodowa i pasja do pracy pozwalają mi osiągać wyjątkowo dobre efekty terapeutyczne.